PŁYNNE ZŁOTO MAROKA – OLEJ ARGANOWY

Olej arganowy, czyli płynne złoto Maroka to chyba najbardziej znany produkt eksportowy tego kraju. Określenie to przyglnęło do niego nie bez powodu: jest drogi, wysokiej jakości, a jako kosmetyk do pielęgnacji twarzy i włosów spisuje się wręcz idealnie. Co ważniejsze, jest produkowany ręcznie, w ekologicznych manufakturach, a tereny upraw wpisane są na listę biosferycznych rezerwatów UNESCO. Olej arganowy to organiczny, wegański i w pełni bezpieczny kosmetyk do pielęgnacji. Ale to wszystko wie już przecież każdy szanujący się użytkownik kosmetyków ekologicznych… 😉

olej arganowy 2

Z jego odkryciem wiąże się ciekawa anegdota, bowiem to nie człowiek pierwszy dostrzegł jego zalety, ale… wypasane w okolicach kozy. Wiadomo, są to bardzo ciekawskie zwierzątka i żadne wyzwania nie są im straszne. Właziły zatem kozy na drzewa i zjadały w najlepsze owoce arganii żelaznej, która to wygląda równie niepozornie co drzewko oliwkowe, a w dawnych czasach nie zwracała najmniejszej uwagi marokańskich i berberyjskich pasterzy. Dopiero kozy, wspinające się uparcie na drzewa i namiętnie zjadające jego owoce dały okolicznym mieszkańcom do myślenia.

Dzięki kozom zaczęto zatem wytwarzać olej arganowy, mieląc owoce arganii żelaznej w małych, glinianych żarnach. Produkcja oleju arganowego stała się domeną kobiet i do dnia dzisiejszego istnieje wiele lokalnych manufaktur prowadzonych przez kobiety i zatrudniających kobiety. Część z nich można zwiedzać i samemu nauczyć się w nich jak wytwarzać ten produkt. Dla turystów to niezła zabawa, jednak wyprodukowanie 1 litra oleju zajmuje ok. 8 godzin ręcznej pracy i wymaga rocznego plonu z siedmiu lub ośmiu drzew! 

argan 1

argan 3

Pierwszy etap obróbki to zmiażdżenie twardego orzecha i wyłuskanie ziaren. Robi się to rozbijając orzech o duży, granitowy kamień. Następnie uzyskane w ten sposób ziarna prażą się w piecach (w przypadku produkcji oleju spożywczego, orzechów przeznaczonych na olej kosmetyczny nie poddaje się prażeniu). Kolejnym krokiem jest zmielenie orzechów aż do uzyskania oleistej masy. Masa ta jest filtrowana, aż do uzyskania złocistego płynu, natomiast reszta, nazywana amlou, przeznaczana jest do zjedzenia. Amlou bywa również nazywane marokańską nutellą. Osobiście uwielbiam tę nazwę, wystarczy powiedzieć te dwa słowa i już wiadomo, że chodzi o pyszne, orzechowe smarowidło do chleba, które mogłabym jeść na kilogramy. Radości w jedzeniu dodaje fakt, że produkt ten praktycznie nie posiada składników, poza jednym, właściwym. Żadnych cukrów, syropów glukozowych, brrr…

Naturalnie, w wielu manufakturach proces wytwarzania oleju arganowego uległ całkowitej mechanizacji, poza jednym etapem: ręcznego miażdżenia pestek. Po dziś dzień kobiety robią to własnymi rękami, gdyż nie wynaleziono dotąd narzędzia, które dorównałoby zręcznością ich dłoni. Również kozy, po dziś dzień, biorą czynny udział w produkcji płynnego złota: zjadają wszystkie resztki 🙂

argan 8

Już kiedyś wspominałam, że Maroko to kraj ludzi przywiązanych do swej tradycji, z zamiłowaniem ją pielęgnujących, przekazujących wiedzę kolejnym pokoleniom. Miejscem, w którym jest to szczególnie widoczne jest właśnie lokalna manufaktura oleju arganowego, gdzie wciąż słychać stukot rozbijanych orzechów o kamienie i beczenie kóz. Będąc na wakacjach warto zajrzeć w takie zakątki, gdzie czas płynie wolno, słychać kobiecy śpiew, można przystanąć, posłuchać, popatrzeć i napawać się kwintesencją slow life, do którego wszyscy pragniemy wrócić…

Możecie również zajrzeć (gorąco zapraszam) DO NASZEGO SKLEPU, w którym znajdziecie olej arganowy najwyższej jakości, sprowadzany z Maroka przez mojego męża 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s